-
Niedziela, 11 marca 2012
-
Jeszcze na pewno dzisiaj bedziemy z Poznaniu. To juz jedna z ostatnich info., wiec pozdrawiam wszystkich naszych fanow i fanki szczegolnie Oliwke (dla mauriego)
-
Jestesmy juz z niemczech. Jeszcze tylko cale niemcy i zostanie nam 1,5h do domu:D
-
Jako ze wczoraj i przedwczoraj swiecilo slonce i jest duze zagrozenie lawinowe, wstalismy o 24 i ruszylismy na dol. Teraz siedzimy z samochodzie i ruszamy do PL
-
-
Sobota, 10 marca 2012
-
Natomiast podczas schodzenia chcialem sprawdzic wytrzymalosc mostka nad szczelina. Pech chcial ze mostek nie byl przewidziany na moja kategorie wagowa i wpadlem
-
Podczas wejscia wyznaczylismy nowa mixtowa droge, ktora nazwalismy fantazja. Obiektywnie droga ta kilkakrotnie przewyzsza pod wzgledem trudnosci droge klasyczna
-
Jestesmy juz w schronisku. Dzisiejszy atak byl bogaty w roznego rodzaju atrakcje:)
-
Jestesmy na szczycie! Mamy przepiekna pogode i swietna widocznosc:)
-
Od 2h Jestesmy z drodze. Warunki sa super, jest cieplej niz z sierpniu podczas aataku na blanca. Zaraz wyjdziemy na gran, bedzie wialo, moze byc zimno
-
-
Piątek, 9 marca 2012
-
Lezymy sobie juz z spiworkach, dzisiaj z nocy atak. Po ataku chcemy zejsc jak najnizej, jedna noc z namiotach i z niedziele szybko do samochodu i do pl:)
-
Jestesmy z schronisku na wys 3270. Mamy tu najlepsze warunki podczas calego wyjazdu, piec, lozka, stoly, laweczki itp;)
-
Juz od ponad 1h jestesmy z drodze. Jest zimno ale dzisiaj z obozie powinnismy miec wystarczajco duzo czasu zeby sie dobrze ogrzac
-
-
Czwartek, 8 marca 2012
-
Marta, Piotrek i ja jestesmy pod bishornem. Zlamal sie palak od namiotu, prowizorycznie go naprawilismy i mamy nadzieje ze wytrzyma jeszcze do niedzieli rano;)
-
No i Ruszylismy w kierunku bishorna dzisiaj powinnismy dotrzec do miejsca z ktorego mozemy jutro zaatakowac szczyt
-
Rezygnujemy z blanca i jedziemy na bishorna
-
-
Środa, 7 marca 2012
-
Ania i Karol w Chamonix zapewne "świętowali", bo wczoraj na jednym ze szczytów (ponad 2000m) się zaręczyli. Reszta ferajny miała małą przechadzkę po górach.
-
Dzisiaj podczas dnia odpoczynku Marta, Piotrek i Ja poszliśmy w kierunku lodowca Bossons. Ania z Karolem zostali w Chamonix.
-
Dzisiaj jeszcze stwierdziliśmy, że zostaniemy w Les Houches i przeczekamy jeden dzień. Mamy nadzieje, że pogoda jutro pozwoli nam wyjść na Blanca jeszcze raz.
-
-
Wtorek, 6 marca 2012
-
Jestesmy bezpieczni na dole w Les Houches. Warunki dzisiaj sprzyjaly lawinom wiec stwierdzilismy ze sie wycofamy...moze jutro jeszcze raz sprobujemy:)
-
-
Poniedziałek, 5 marca 2012
-
Chcielismy wlasnie wyslac zdjecia, ale mamy jakies problemy techniczne wiec ob razie musicie sie obejsc z samym tekstem;)
-
Jestesmy cali i zdrowi w stacji mamy w srodku -6 stopni mielismy jeszcze w drodze powrotnej kilka przygod. Ja bym chcial jutro jeszcze raz sprobowac:)
-
Po dzisiejszych atrakcjach postanowilismy sie wycofac zobaczymy jak bedzie jutro moze jutro sprobujemy. wysokosc mamy 2300
-
Wlasnie mielismy ok 1h przymusowej przerwy bo sie pslizgnalem i zjechalem ok 15m. Potrzebna byla lina i czekany ale sytuacja opanowana, zaraz idziemy dalej
-
Wstalismy juz, jeszcze krotkie przypomnienie jak dzialaja detektory lawinowe i bedziemy ruszac. Mamy leciutki wiaterek i -10 stopni
-
-
Niedziela, 4 marca 2012
-
Dzisiaj szlismy stromym stokiem dosc narazonym ob lawiny, karol sie troche osunal, ale nic sie nie stalo i wszystko jest ok. Od jutra mamy prawdziwa zimowa aure
-
Dzisiaj spimy na stacji tramwaju mont blanc. Na szczescie teraz powinnismy miec twardy snieg i bedziemy mogli szybciej isc. Z srode powinnismy atakowac szczyt
-
Jestesmy prawie na stacji snieg znowu sie zrobil gleboki ale za to piekne sloneczko, z ktorym ja chodze w samej koszulce
-
Ruszylismy juz dalej jest troche lepiej ze sniegiem tzn. jest bardziej zmarzniety i nie zapadamy sie juz po pas tylko so kolana:D
-
-
Sobota, 3 marca 2012
-
Dzisiaj zaszlismy do ok 1600m, niertety snieg nam nie pozwolil isc dalej. Po rozlozeniu namiotu zagotowaniu wody na zupe i czek. ide wiec dobranoc wszystkim;)
-
Po 4h zrobilismy dopiero 550m przewyzszen, latem ten sam odcinek pokonalismy z 1h, trzeba bylo wziac rakiety...;)
-
Ruszylismy juz jakis czas temu, na wys. 1200 jest 1m sniegu troche mokrawy ale da sie chodzic:)
-
Jestesmy na miejscu, jeszcze ostatnie przygotowania i o 13:30 powinnismy byc juz z drodze
-
Juz jestesmy z szwajcarii, mielismy mala przygode z niem. policja (spr nam dowody os) ale wszystko jest ok;)
-
Jestesmy juz za karlsruhe i niedlugo powinnismy byc z szwajcarii
-
-
Poniedziałek, 15 sierpnia 2011
-
Już jesteśmy w poznaniu. Mieliśmy trochę niespodziewanych atrakcji na szczycie blanca oraz z samochodem które zmobilizowały nas do szybszego powrotu:P
-
-
Sobota, 13 sierpnia 2011
-
Teraz jedziemy w okolice Obersdorfu. Czujemy sie niesamowicie, nawet sie umylismy!Pozdrawiamy wszystkie fanki a Damian w szczegolnosci Oliwke.
-
-
Piątek, 12 sierpnia 2011
-
Od godziny 19:30 jestesmy juz w les houches i sobie odpoczniemy do jutra
-
Przeszlismy juz kuluar i polane rolling stones w dol wiec zostal nam juz tylko zwyczajny trekking na ktorym prawie nie na sie co stac. Jestesmy bezpieczni:)
-
...albo pojechac zdobywac juz cos ambitnego czyli jakis szesciotysiecznik:)
-
Musze powiedziec ze jestem zadowolony z chlopakow bo mimo pogody (miejscami odczuwalne -25) ladnie napierali do przodu. Ja chce tu wrocic zima...
-
-
Jestesmy na szczycie! mamy ladne widoki, kuba mial troche problemow z aklimatyzacja ale na szczyt sie wdrapal
-
-
Czwartek, 11 sierpnia 2011
-
Mozna prosic o pogode na szczycie na dzisiaj w nocy oraz jutro rano?
-
Pogode mamy piekna i widoki tez, wstawiam ale nie wiem czy to bedzie dzialac wiec dajcie mi znac czy jest ok
-
Zalozylismy oboz drugi z ktorego mamy zamiar zaatakowac szczyt, spimy na lodowcu wiec bedzie zimno. Ok 2 w nocy bedziemy wychodzic na szczyt
-
Zrobilismy na razie 400 metrow w pionie ale ten kawalek to jest prawie jak wspinaczka zostalo ok 200 metrow do schroniska
-
Jestesmy za polana rolling stones i nikomu sie nic nie stalo, jak kuba byl to troche kamieni polecialo ale jeszcze w bezpiecznej odleglosci
-
-
Środa, 10 sierpnia 2011
-
Mozna prosic o temperature i wiatry na jutro dzien glownie chodzi o wysokosc ok 3500m oraz na noc w okolicach 3800m lub 4000m
-
Czuje sie tutaj w gorach na tej wysokosci jak ryba w wodzie, chlopacy tez dobrze znosza wysokosc. Humory nam dopisuja no i zdrowie tez.
-
Cd. na ktorym od jutra bedziemy szli
-


