Da B

Imię i nazwisko
Da B
Lokalizacja
P-ń
WWW

  • Niedziela, 11 marca 2012

    • 11:25

      Jeszcze na pewno dzisiaj bedziemy z Poznaniu. To juz jedna z ostatnich info., wiec pozdrawiam wszystkich naszych fanow i fanki szczegolnie Oliwke (dla mauriego)

    • 09:51

      Jestesmy juz z niemczech. Jeszcze tylko cale niemcy i zostanie nam 1,5h do domu:D

    • 05:56

      Jako ze wczoraj i przedwczoraj swiecilo slonce i jest duze zagrozenie lawinowe, wstalismy o 24 i ruszylismy na dol. Teraz siedzimy z samochodzie i ruszamy do PL

  • Sobota, 10 marca 2012

    • 15:38

      Natomiast podczas schodzenia chcialem sprawdzic wytrzymalosc mostka nad szczelina. Pech chcial ze mostek nie byl przewidziany na moja kategorie wagowa i wpadlem

    • 15:35

      Podczas wejscia wyznaczylismy nowa mixtowa droge, ktora nazwalismy fantazja. Obiektywnie droga ta kilkakrotnie przewyzsza pod wzgledem trudnosci droge klasyczna

    • 15:22

      Jestesmy juz w schronisku. Dzisiejszy atak byl bogaty w roznego rodzaju atrakcje:)

    • 11:01

      Jestesmy na szczycie! Mamy przepiekna pogode i swietna widocznosc:)

    • 06:48

      Od 2h Jestesmy z drodze. Warunki sa super, jest cieplej niz z sierpniu podczas aataku na blanca. Zaraz wyjdziemy na gran, bedzie wialo, moze byc zimno

  • Piątek, 9 marca 2012

    • 20:44

      Lezymy sobie juz z spiworkach, dzisiaj z nocy atak. Po ataku chcemy zejsc jak najnizej, jedna noc z namiotach i z niedziele szybko do samochodu i do pl:)

    • 17:17

      Jestesmy z schronisku na wys 3270. Mamy tu najlepsze warunki podczas calego wyjazdu, piec, lozka, stoly, laweczki itp;)

    • 10:15

      Juz od ponad 1h jestesmy z drodze. Jest zimno ale dzisiaj z obozie powinnismy miec wystarczajco duzo czasu zeby sie dobrze ogrzac

  • Czwartek, 8 marca 2012

    • 21:10

      Marta, Piotrek i ja jestesmy pod bishornem. Zlamal sie palak od namiotu, prowizorycznie go naprawilismy i mamy nadzieje ze wytrzyma jeszcze do niedzieli rano;)

    • 13:59

      No i Ruszylismy w kierunku bishorna dzisiaj powinnismy dotrzec do miejsca z ktorego mozemy jutro zaatakowac szczyt

    • 08:52

      Rezygnujemy z blanca i jedziemy na bishorna

  • Środa, 7 marca 2012

    • 17:33

      Ania i Karol w Chamonix zapewne "świętowali", bo wczoraj na jednym ze szczytów (ponad 2000m) się zaręczyli. Reszta ferajny miała małą przechadzkę po górach.

    • 17:31

      Dzisiaj podczas dnia odpoczynku Marta, Piotrek i Ja poszliśmy w kierunku lodowca Bossons. Ania z Karolem zostali w Chamonix.

    • 17:30

      Dzisiaj jeszcze stwierdziliśmy, że zostaniemy w Les Houches i przeczekamy jeden dzień. Mamy nadzieje, że pogoda jutro pozwoli nam wyjść na Blanca jeszcze raz.

  • Wtorek, 6 marca 2012

    • 17:20

      Jestesmy bezpieczni na dole w Les Houches. Warunki dzisiaj sprzyjaly lawinom wiec stwierdzilismy ze sie wycofamy...moze jutro jeszcze raz sprobujemy:)

  • Poniedziałek, 5 marca 2012

    • 21:49

      Chcielismy wlasnie wyslac zdjecia, ale mamy jakies problemy techniczne wiec ob razie musicie sie obejsc z samym tekstem;)

    • 21:09

      Jestesmy cali i zdrowi w stacji mamy w srodku -6 stopni mielismy jeszcze w drodze powrotnej kilka przygod. Ja bym chcial jutro jeszcze raz sprobowac:)

    • 14:03

      Po dzisiejszych atrakcjach postanowilismy sie wycofac zobaczymy jak bedzie jutro moze jutro sprobujemy. wysokosc mamy 2300

    • 11:38

      Wlasnie mielismy ok 1h przymusowej przerwy bo sie pslizgnalem i zjechalem ok 15m. Potrzebna byla lina i czekany ale sytuacja opanowana, zaraz idziemy dalej

    • 08:15

      Wstalismy juz, jeszcze krotkie przypomnienie jak dzialaja detektory lawinowe i bedziemy ruszac. Mamy leciutki wiaterek i -10 stopni

  • Niedziela, 4 marca 2012

    • 21:45

      Dzisiaj szlismy stromym stokiem dosc narazonym ob lawiny, karol sie troche osunal, ale nic sie nie stalo i wszystko jest ok. Od jutra mamy prawdziwa zimowa aure

    • 21:23

      Dzisiaj spimy na stacji tramwaju mont blanc. Na szczescie teraz powinnismy miec twardy snieg i bedziemy mogli szybciej isc. Z srode powinnismy atakowac szczyt

    • 13:34

      Jestesmy prawie na stacji snieg znowu sie zrobil gleboki ale za to piekne sloneczko, z ktorym ja chodze w samej koszulce

    • 10:44

      Ruszylismy juz dalej jest troche lepiej ze sniegiem tzn. jest bardziej zmarzniety i nie zapadamy sie juz po pas tylko so kolana:D

  • Sobota, 3 marca 2012

    • 22:17

      Dzisiaj zaszlismy do ok 1600m, niertety snieg nam nie pozwolil isc dalej. Po rozlozeniu namiotu zagotowaniu wody na zupe i czek. ide wiec dobranoc wszystkim;)

    • 18:43

      Po 4h zrobilismy dopiero 550m przewyzszen, latem ten sam odcinek pokonalismy z 1h, trzeba bylo wziac rakiety...;)

    • 16:08

      Ruszylismy juz jakis czas temu, na wys. 1200 jest 1m sniegu troche mokrawy ale da sie chodzic:)

    • 13:06

      Jestesmy na miejscu, jeszcze ostatnie przygotowania i o 13:30 powinnismy byc juz z drodze

    • 10:20

      Juz jestesmy z szwajcarii, mielismy mala przygode z niem. policja (spr nam dowody os) ale wszystko jest ok;)

    • 07:36

      Jestesmy juz za karlsruhe i niedlugo powinnismy byc z szwajcarii

  • Piątek, 2 marca 2012

    • 13:22

      Ok godziny 20 powinna ruszyć "karawana" pod Mont Blanc. W skład której wchodzą Marta, Ania, Karol, Piotrek, Ja (Damian) i nasz zmechanizowany Jak czyli renault

    • 13:19

      Witam w nowym rok! Już dziś wyrusza pierwsza wyprawa w 2012, czyli zimowy Mont Blanc.

      default picture
  • Poniedziałek, 15 sierpnia 2011

    • 01:22

      Już jesteśmy w poznaniu. Mieliśmy trochę niespodziewanych atrakcji na szczycie blanca oraz z samochodem które zmobilizowały nas do szybszego powrotu:P

  • Sobota, 13 sierpnia 2011

    • 13:14

      Teraz jedziemy w okolice Obersdorfu. Czujemy sie niesamowicie, nawet sie umylismy!Pozdrawiamy wszystkie fanki a Damian w szczegolnosci Oliwke.

  • Piątek, 12 sierpnia 2011

    • 21:39

      Od godziny 19:30 jestesmy juz w les houches i sobie odpoczniemy do jutra

    • 16:20

      Przeszlismy juz kuluar i polane rolling stones w dol wiec zostal nam juz tylko zwyczajny trekking na ktorym prawie nie na sie co stac. Jestesmy bezpieczni:)

    • 11:21

      ...albo pojechac zdobywac juz cos ambitnego czyli jakis szesciotysiecznik:)

    • 11:17

      Musze powiedziec ze jestem zadowolony z chlopakow bo mimo pogody (miejscami odczuwalne -25) ladnie napierali do przodu. Ja chce tu wrocic zima...

    • 08:58

    • 08:11

      Jestesmy na szczycie! mamy ladne widoki, kuba mial troche problemow z aklimatyzacja ale na szczyt sie wdrapal

  • Czwartek, 11 sierpnia 2011

    • 16:37

      Mozna prosic o pogode na szczycie na dzisiaj w nocy oraz jutro rano?

    • 15:56

      Pogode mamy piekna i widoki tez, wstawiam ale nie wiem czy to bedzie dzialac wiec dajcie mi znac czy jest ok

    • 15:03

      Zalozylismy oboz drugi z ktorego mamy zamiar zaatakowac szczyt, spimy na lodowcu wiec bedzie zimno. Ok 2 w nocy bedziemy wychodzic na szczyt

    • 12:54

      Zrobilismy na razie 400 metrow w pionie ale ten kawalek to jest prawie jak wspinaczka zostalo ok 200 metrow do schroniska

    • 11:05

      Jestesmy za polana rolling stones i nikomu sie nic nie stalo, jak kuba byl to troche kamieni polecialo ale jeszcze w bezpiecznej odleglosci

  • Środa, 10 sierpnia 2011

    • 21:39

      Mozna prosic o temperature i wiatry na jutro dzien glownie chodzi o wysokosc ok 3500m oraz na noc w okolicach 3800m lub 4000m

    • 21:32

      Czuje sie tutaj w gorach na tej wysokosci jak ryba w wodzie, chlopacy tez dobrze znosza wysokosc. Humory nam dopisuja no i zdrowie tez.

    • 18:33

      Cd. na ktorym od jutra bedziemy szli